„Me(m)diewistka. Cudownie dziwna sztuka średniowiecza” Zofii Załęskiej to pierwsza taka popkulturowa książka o sztuce średniowiecznej.
Bez nieco pokręconej sztuki średniowiecza nie mielibyśmy „Monty Pythona”, Świętego Gralla, genialnego Alana Rickmana w filmowej adaptacji „Robin Hood: Książę złodziei”, a nawet „Władcy Pierścieni”, „Gry o tron” czy naszego Wiedźmina.
Rozpalające wyobraźnię jednorożce, postaci przypiekane na ruszcie, wychodzące z brzucha smoka, demoniczne stwory z twarzami na pośladkach…

- Skąd ta bujna wyobraźnia artystek (TAK!) i artystów?
- JAK CZYTAĆ średniowieczne dzieła, bo chyba niedosłownie!?
„Me(m)diewistka. Cudownie dziwna sztuka średniowiecza” to pierwsza taka popkulturowa książka o sztuce średniowiecznej.

Zofia Załęska, historyczka sztuki i lubiąca memy twórczyni profilu @memdiewistka na Instagramie, pokazuje jak fascynującą epoką jest średniowiecze. Choć mówi się o niej „wieki ciemne” to szybko okazuje się, że sztukę w tej epoce tworzono, zachwycano się nią, a nawet z nią eksperymentowano.
Źródło: informacja prasowa






















